Zło religii

        Ateista, jak wiadomo, nie jest kimś, kto w nic nie wierzy. Z pewnością nie wierzy w Boga lub bogów – musi spełnić ten warunek, by móc nazywać się ateistą. Jest to warunek konieczny, ale również wystarczający, a to oznacza, że każdy, kto uważa się za ateistę, może wierzyć w cokolwiek, co nie jest określane jako Bóg lub bogowie. Sam mam w sobie wiele różnych wiar – pisałem już o tym, ale przypomnę, że wierzę w sens zdobywania wiedzy, w wartość twórczego wysiłku; wierzę w to, że ludzie są raczej dobrzy niż źli, i że lepiej myśleć samodzielnie niż polegać na autorytetach. Wierzę również w to, że świat bez religii byłby lepszym światem i właśnie ta wiara budzi wątpliwości niektórych czytelników moich notek, pytających o podstawy moich przekonań. Wyjaśnienie jest proste: świat bez religii pewnie nie byłby pozbawiony zła, byłoby w nim jednak mniej zła – tego, które ma religijne korzenie – a zatem byłby to świat lepszy.

To rozumowanie jest zazwyczaj odrzucane przez moich religijnych oponentów, którzy kwestionują przede wszystkim pogląd, że religia może być odpowiedzialna za jakieś zło. Chrześcijanie często powtarzają, że ich Bóg wzywa do rzeczy dobrych, lecz wierni nie zawsze realizują to wezwanie – a zatem to nie religia, lecz ludzie bywają źli. Z takim stanowiskiem mógłbym się zgodzić tylko wtedy, jeśli uznałbym, że religia jest zbiorem opowieści, reguł, norm i nakazów spisanych w starodawnych księgach – i niczym więcej. Nie sądzę jednak, by taki opis był trafny; wprawdzie istotnie jest tak, że zdania wydrukowane na papierze same w sobie nie są ani dobre, ani złe, ale mogą rodzić dobro lub zło, kiedy ktoś zechce przekuć je w czyn. I właśnie ten praktyczny aspekt religijności leży w centrum moich zainteresowań – kiedy mówię o złu religii, nie chodzi mi o samą treść religijnych doktryn, lecz o to, w jaki sposób wpływają one na sposób myślenia ludzi wierzących i jak kształtują ich postępowanie. Wnioski z moich obserwacji skłaniają mnie do twierdzenia, że przekonania religijne przynoszą ludziom więcej szkody niż pożytku. Zobacz więcej